Zapowiedź meczu z wicemistrzami Polski

Już w sobotę (3. listopada) o godzinie 13:00 w meczu 6. kolejki Futsal Ekstraklasy zawodnicy Red Devils zmierzą się z w Zduńskiej Woli z miejscową Gattą. 

Naszego najbliższego rywala osobom interesującym się polskim futsalem nie trzeba przedstawiać. Gatta Zduńska Wola od czterech lat nie opuszcza najlepszej trójki rozgrywek o Mistrzostwo Polski. Dwa ostatnie sezony zduńskowolanie kończyli z srebrnymi medalami, a przed trzema laty sięgnęli po Mistrzostwo Polski. Wcześniej drużyna z województwa łódzkiego zajęła jeszcze jedno drugie i jedno trzecie miejsce w Futsal Ekstraklasie. Łącznie klub ten zgromadził zatem aż pięć medali krajowego czempionatu. W 2012 roku do swojego dorobku dołożył także Puchar Polski, a w 2016 po minimalnej wygranej z naszym zespołem Gatta zdobyła Superpuchar Polski.

W pierwszych pięciu meczach bieżącego sezonu nasi najbliżsi rywale radzili sobie ze zmiennym szczęściem. W ligowej tabeli plasują się oni dopiero na dziewiątym miejscu z pięcioma punktami na koncie. Na dorobek ten złożyła się wygrana 5:1 z Piastem Gliwice, dwa remisy i porażka w ostatniej kolejce z AZS-em UŚ Katowice 0:1. Zduńskowolanie mają przed sobą także zaległy mecz 3. kolejki z Rekordem Bielsko-Biała. Najskuteczniejszym zawodnikiem tego zespołu jest na ten moment Michał Marciniak, który w czterech meczach zdobył trzy bramki.

Zawodnicy Red Devils wyprzedzają swoich sobotnich rywali o dwa punkty i dwie pozycje w tabeli. Podopieczni Jakuba Mączkowskiego po zwycięstwie w Katowicach na inaugurację sezonu zaliczyli trzy mecze, w których zdobyli zaledwie jeden punkt. W ostatniej serii gier Czerwone Diabły przerwały jednak tę passę, wygrywając po dobrym meczu 4:2 z Orłem Jelcz-Laskowice. Niestety, w meczu w Zduńskiej Woli zabraknie najlepszego strzelca w szeregach Red Devils – Andrija Burdiuha, który na swoim koncie zgromadził cztery bramki i… cztery żółte kartki.

Sobotni pojedynek będzie już dwudziestym oficjalnym meczem pomiędzy Red Devils i Gattą Zduńska Wola. Bilans dotychczasowych spotkań nie jest korzystny dla Czerwonych Diabłów, które tylko siedem razy wygrały z tym rywalem, przegrywając aż jedenastokrotnie. Liczymy, że nasz najbliższy mecz nieco poprawi tę niekorzystną dla nas statystykę.

Mecz będą sędziowali Robert Podlecki z Lublina, Damian Grabowski z Wałbrzycha, Kamil Szczołko z Lublina oraz Krzysztof Musiał z Łodzi.

Transmisję z tego spotkania będzie można zobaczyć na żywo w telewizji TVCOM.

fot. Weekend FM

Komentarze

komentarzy