Wypadek przy pracy

Zawodnicy Red Devils w meczu 5. kolejki 1 ligi przegrali we własnej hali 5:6 z beniaminkiem rozgrywek – zespołem FC Kartuzy. 

Mecz rozpoczął się od niespodzianki, bowiem już w 4. minucie na prowadzenie po strzale Jakuba Kąkola wyszli goście. Szybko jednak przebieg spotkania wrócił do normy i na półmetku pierwszej części meczu było 2:1 dla Red Devils. Do wyrównania po dograniu z narożnika doprowadził Jakub Mączkowski, a na prowadzenie „Czerwone Diabły” wyprowadził Patryk Kubiszewski, który świetnie odnalazł się w polu karnym po wstrzeleniu piłki przez Mariusza Kaźmierczaka. Chwilę później szansę na wyrównanie mieli zawodnicy z Kartuz, lecz Michał Werner popisał się kapitalną paradą po strzale Jakuba Hoffmana z rzutu karnego.

Od początku drugiej połowy do ataku ruszyli gospodarze i już chwilę po wznowieniu gry licznie zgromadzeni kibice cieszyli się z bramki Sebastiana Wojciechowskiego, który przeciął podanie rywali, zagrał „na ścianę” z Vitalijem Kolesnikiem i umieścił futsalówkę w siatce.  W 28. minucie reprezentant Polski na swoim koncie zapisał kolejne trafienie, tym razem po przechwycie na połowie rywali i precyzyjnym strzale w dolny róg bramki. W końcowej fazie spotkania do głosu zaczęli dochodzić gracze FC Kartuzy. W 29. minucie bezpośrednio z rzutu wolnego bramkarza Red Devils pokonał Hoffman, a chwilę później bramkę kontaktową zdobył Michał Papina. Pięć minut przed końcową syreną „Czerwone Diabły” efektownie rozpracowały obronę rywali, a piłkę do siatki skierował Mączkowski. Po bramce na 5:3 zaczęły się jednak dziać rzeczy, których nikt nie mógł się spodziewać. Sędzia w końcówce spotkania podyktował aż pięć przedłużonych rzutów karnych – dwa dla Red Devils i trzy dla FC Kartuzy. Niestety, zarówno Kaźmierczak, jak i Kubiszewski oddali strzały obok słupka, a dwa uderzenia z dziesięciu metrów na bramki zamienił Hoffman, doprowadzając do wyrównania. Na dziesięć sekund przed końcem rzut karny z sześciu metrów wykorzystał jeszcze grający trener gości, zapewniając im zwycięstwo.

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu zawodnicy Red Devils ponieśli pierwszą porażkę w tym sezonie. Wyraźną rysą na tym widowisku była jednak postawa sędziów, którzy momentami tracili panowanie nad wydarzeniami na parkiecie. Warto tylko przytoczyć sytuację z 38. minuty, kiedy to sędzia ukarał Patryka Kubiszewskiego żółtą kartką, a chwilę później z wiadomych jedynie sobie przyczyn pokazał temu samemu zawodnikowi kolejny kartonik, po czym… anulował swoją decyzję.

Red Devils Chojnice 5:6 (2:1) FC Kartuzy
Bramki: Jakub Mączkowski 8’17”, 36’05”; Patryk Kubiszewski 9’23”; Sebastian Wojciechowski 21’20”, 27’07” – Jakub Kąkol 3’15”; Jakub Hoffman 28’57”, 36’48” (pk), 37’30” (pk), 39’50” (k); Michał Papina 31’05”. 
W 12. minucie Michał Werner obronił rzut karny.
Żółte kartki: Patryk Laskowski, Piotr Wardowski, Patryk Kubiszewski, Michał Werner  – Adam Kordyl, Michał Papina. 

Red Devils: Michał WernerArtur Czarnowski – Łukasz SobańskiPrzemysław LaskowskiPatryk LaskowskiJakub MączkowskiVitaly KolesnikSebastian WojciechowskiPiotr WardowskiDominik LaskowskiPatryk KubiszewskiMariusz Kaźmierczak, Paweł Orłowski, Jakub Kowalski.

Po 5. serii gier Red Devils zajmują drugie miejsce w tabeli 1 ligi ze stratą jednego punktu do AZS-u UZ Zielona Góra. Już za tydzień podopieczni trenera Andrzeja Biangi zagrają z Mieszkiem Gniezno. Kolejny mecz w Chojnicach „Czerwone Diabły” rozegrają 5. listopada o 17:00 z Heliosem Białystok.

Komentarze

komentarzy