Wielkie emocje, grad bramek i podział punktów

W meczu 3. kolejki Futsal Ekstraklasy zawodnicy Red Devils zremisowali we własnej hali z AZS-em UG Gdańsk 5:5 (2:3). 

Mecz od samego początku obfitował w sytuacje strzeleckie z obydwu stron. Worek z bramkami już w trzeciej minucie rozwiązał Przemysław Laskowski, który wykończył koronkową akcję Czerwonych Diabłów. W ósmej minucie spotkania licznie zgromadzeni kibice po raz kolejny mogli się cieszyć z bramki dla Red Devils. Po doskonale rozegranym rzucie rożnym piłkę w bramce rywali umieścił Andrii Burdiuh. W kolejnych minutach goście poprawili swoją skuteczność, a przy bramce kontaktowej dopisało im również szczęście. W 12. minucie we własnym polu karnym niefortunną próbę wybicia piłki zaliczył Bernardo Appleton Cruz, który ostatecznie skierował futsalówkę do własnej bramki. Zawodnicy AZS-u UG poszli za ciosem i chwilę później na tablicy świetlnej widniał już wynik remisowy. Tomasz Poźniak dośrodkował w pole karne, gdzie bezbłędny okazał się  Jakub Domżalski, który pewnym strzałem pokonał Sebastiana Kartuszyńskiego. Na nieco ponad trzy minuty przed przerwą goście zdołali wyjść na prowadzenie po indywidualnej akcji Michała Horbacza, który zszedł z piłką do środka boiska i posłał silne płaskie uderzenie zza pola karnego.

Druga połowa lepiej zaczęła się dla podopiecznych Jakuba Mączkowskiego. Już minutę po wznowieniu gry piłkę na połowie rywala przechwycił Andrii Burdiuh, który dograł do Przemysława Laskowskiego, a ten pewnym uderzeniem zza pola karnego doprowadził do wyrównania. Chwilę później mogło być już 4:3, lecz strzelec gola na 3:3 nie wykorzystał doskonałej sytuacji po dwójkowej akcji z Łukaszem Sobańskim, trafiając w obramowanie bramki. W 25. minucie zawodnicy AZS-u UG po raz kolejny wyszli na prowadzenie. Po podaniu od Mateusza Kawki skuteczny strzał oddał Mateusz Osiński. Na około dziesięć minut przed końcem meczu do remisu silnym strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego doprowadził Vitaly Kolesnik, lecz już kilkadziesiąt sekund później po dograniu z narożnika piłkę pod porzeczką bramki Red Devils umieścił Mikołaj Kreft i przyjezdni po raz kolejny cieszyli się z prowadzenia. W końcówce spotkania gdańszczanie mieli dwie świetne okazje do odskoczenia Czerwonym Diabłom na więcej niż jedną bramkę, lecz Mikołaj Kreft nie wykorzystał dwóch przedłużonych rzutów karnych. Niewykorzystane sytuacje szybko się zemściły i na niespełna trzy minuty przed końcową syreną wynik na 5:5 po dograniu od Patryka Laskowskiego ustalił Bernardo Appleton Cruz.

Red Devils Chojnice 5:5 (2:3) AZS UG Gdańsk
Bramki: Przemysław Laskowski 2’51”, 21’00”; Andrii Burdiuh 7’34”; Vitaly Kolesnik 29’16”; Bernardo Appleton Cruz 37’12” – Bernardo Appleton Cruz 11’20” (s); Jakub Domżalski 13’17”; Michał Horbacz 16’27”; Mateusz Osiński 24’46”; Mikołaj Kreft 30’35”.

Żółte kartki: Andrii Burdiuh – Tomasz Poźniak, Mikołaj Kreft, Michał Horbacz.

Red Devils Chojnice: 83. Sebastian Kartuszyński (1. Artur Czarnowski, 12. Michał Werner) – 3. Łukasz Sobański, 4. Andrii Burdiuh, 6. Przemysław Laskowski, 15. Vitaly Kolesnik (C) – 2. Yevhen Moroz, 5. Mika Correira, 11. Damian Mazurkiewicz, 13. Jakub Mączkowski, 14. Patryk Laskowski, 16. Bernardo Appleton Cruz, 23. Dominik Laskowski.

AZS UG Gdańsk: 31. Kacper Stasiak (22. Mateusz Rafalski, 27. Jakub Chodorowski) – 5. Mateusz Osiński, 7. Mikołaj Kreft, 10. Mariusz Wesserling, 14. Dawid Kawka – 9. Michał Olszewski, 12. Tomasz Poźniak (C), 13. Michał Hrobacz, 15. Łukasz Szmydki, 17. Piotr Wardowski, 19. Oliwier Bławat, 20. Jakub Domżalski.

Sędziowie: Jakub Orliński, Piotr Rybol – Arkadiusz Piotrowski.

Po trzeciej kolejce rozgrywek drużyna Red Devils ma na swoim koncie cztery punkty. Kolejny mecz ligowy chojniczanie rozegrają w najbliższą sobotę (13. października) w Białymstoku z miejsowym MOKS-em Słoneczny Stok.

Komentarze

komentarzy