Walczymy o medale

Już jutro (2. kwietnia) o godzinie 18:00 w Pniewach Czerwone Diabły zagrają mecz w ramach dwudziestej kolejki Futsal Ekstraklasy. Naszym rywalem będzie miejscowa drużyna Red Dragons.

Na trzy kolejki przed końcem sezonu zasadniczego zajmujemy czwarte miejsce w ligowej tabeli, które gwarantuje udział w play-offach o brązowe medale z drużyną z trzeciej pozycji. Jedyną drużyną, która realnie może nam zagrozić w wywalczeniu miejsca w pierwszej czwórce jest tracące do nas dwa oczka FC Toruń. Torunianie podobnie jak my w tej kolejce zagrają na wyjeździe – z Clearexem Chorzów.

Gospodarze jutrzejszego pojedynku w tym sezonie walczą o zupełnie inne cele niż Red Devils, bowiem wciąż są oni zaangażowani w walkę o utrzymanie w elicie polskiego futsalu. Zajmują dziewiąte miejsce w ligowej stawce, mając tyle samo punktów co zajmujący pozycję barażową Clearex Chorzów i tylko trzy oczka więcej od przedostatniego AZS-u UŚ Katowice. Mając na uwadze, że zarówno pniewianie jak i nasza drużyna nadal muszą walczyć o konkretne cele, zapowiada się bardzo emocjonujące spotkanie.

Podopieczni Łukasza Frajtaga w tym sezonie mają fatalną passę bez zwycięstwa na własnym parkiecie, które ostatnio odnieśli w listopadzie. Większych nadziei na przerwanie tej serii nie budzi u nich zapewne bilans bezpośrednich spotkań pomiędzy Red Dragons a Red Devils. W poprzednim sezonie padły co prawda dwa remisy, ale w rundzie jesiennej tego sezonu pokonaliśmy pniewian 4:1, a zwycięstwo zostało uwieńczone przepiękną bramką Patryka Laskowskiego. Z Czerwonymi Smokami mierzyliśmy się także w 1/8 finału Pucharu Polski i tam też okazaliśmy się lepsi, odnosząc zwycięstwo 5:3.

Należy pamiętać, że każdy mecz pisze oddzielną historię, więc korzystne statystyki mogą odegrać poważną rolę tylko w aspekcie psychologicznym i trzy punkty w jutrzejszym spotkaniu nasi zawodnicy będą musieli wywalczyć poprzez ciężką pracę na parkiecie. Negatywną informacją w szeregach naszej drużyny jest groźna infekcja, jaką zarazili się nasi wszyscy bramkarze. W jutrzejszym meczu między słupkami stanie Oleg Zozulya, który grał na tej pozycji w reprezentacji Ukrainy.  Mamy nadzieję, że trener naszej drużyny przypomni sobie swoje najlepsze występy z lat dziewięćdziesiątych, kiedy to zdobywał brązowy medal Mistrzostw Świata, a naszym rekonwalescentom życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Historia spotkań z Red Dragons Pniewy:
2014/2015:
Red Dragons Pniewy 0:0 Red Devils Chojnice
Red Devils Chojnice 2:2 Red Dragons Pniewy
(Sobański, Ivanov)
2015/2016:
Red Devils Chojnice 4:1 Red Dragons Pniewy
(Mączkowski, Patryk Laskowski, Bondar, samobójcza)
Red Devils Chojnice 5:3 Red Dragons Pniewy (Puchar Polski)
(Sobański, Przemysław Laskowski, Bondar x2, Wojciechowski)

Komentarze

komentarzy