Kazachowie pokonali Polaków

W drugim meczu fazy grupowej reprezentacja Polski przegrała z narodową kadrą Kazachstanu 1:5 (0:4). 

Mecz od samego początku nie układał się po myśli podopiecznych Błażeja Korczyńskiego. Już w 3. minucie Michała Kałużę pokonał Taynan. Kilka minut później wynik podwyższył Birzhan Orazov. Druga część pierwszej połowy była zdecydowanie lepsza w wykonaniu Polaków, którzy zaczęli stwarzać coraz lepsze sytuacje do strzelenia bramki kontaktowej. Niestety, w ostatniej minucie przed przerwą zawodnicy z Kazachstanu aż dwa razy umieścili piłkę w siatce „Biało-Czerwonych”. Najpierw udaną kontrę wykończył Serik Zhamankulov, a następnie przedłużony rzut karny pewnie wykorzystał Mikhail Pershin.

Druga połowa była zdecydowanie bardziej udana w wykonaniu reprezentantów Polski, lecz z każdą minutą szansę na korzystny rezultat drastycznie malały. W 28. minucie nadzieję w serca kibiców wlał były zawodnik Red Devils – Dominik Solecki, który pięknym strzałem z woleja pokonał Higuitę. W kolejnych minutach nasi reprezentanci stwarzali sobie kolejne dogodne sytuacje bramkowe, przed szansą na strzelenie gola stawał m.in. Sebastian Wojciechowski, lecz to Kazachowie podwyższyli swoje porwadzenie za sprawą Douglasa Juniora. Chwilę przed bramką Brazylijczyka Kazacha Polaków przed utratą kolejnego gola powstrzymał Michał Widuch, który obronił uderzenie Pershina z przedłużonego rzutu karnego.

Polska 1:5 (0:4) Kazachstan 
Bramki: Dominik Solecki 27’56” – Taynan 2’54”, Birzhan Orazov 8’56”, Serik Zhamankulov 19’01”, Mikhail Pershin 19’32” (pk), Douglas Junior 36’41”.

Polska: Kałuża, Widuch – Zastawnik, Lutecki, Mikołajewicz, Popławski – Wojciechowski, Kriezel, Solecki, Cyman, Gładczak, Mizgajski, Kubik, Dewucki.

Dzięki wygranej z Polską reprezentacja Kazachstanu może być pewna awansu do ćwierćfinału. Polacy mają jeszcze na to matematyczne szanse. By „Biało-Czerwoni” wyszli z grupy, w sobotnim meczu dzisiejsi rywale Polaków muszą pokonać Rosjan różnicą co najmniej pięciu bramek.

fot. UEFA.com

Komentarze

komentarzy